W Range Roverze można się zakochać – jak w przygodach Jamesa Bonda.

Drive Rendez-vous à Poznań – prequel w CSW to druga wystawa, przedstawiająca to wszystko, co zdarzyło się wcześniej, genezę mojej motoryzacyjnej obsesji. Na obydwu wystawach obecny był model Range Rovera, ale o tym później. Wybór auta nie był przypadkowy. Fakt pokazania tego modelu w Luwrze jako dzieła sztuki, ponad 30 lat temu, był dla mnie jednym z powodów kupienia tego właśnie samochodu. Potem drugiego – starszego modelu. A to, że królowa brytyjska i kilku Bondów jeździ Land Roverami, to już mało istotny, choć trochę snobistyczny dodatek. Range Rover Classic to przede wszystkim piękny, komfortowy samochód terenowy, który w bardzo wykwintny sposób porusza się zarówno w najtrudniejszym terenie, jak i na autostradzie! I jest bardzo chimeryczny i paliwożerny. Mówimy tutaj oczywiście o silnikach V8 w benzynie, gdyż tylko takie jednostki godne są tego auta. – O swojej sztuce opowiada Maciej Stępiński. Więcej przeczytasz w zakładce ROZMOWY NIEKONTROLOWANE .

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.