Dzisiaj tekst o Zamościu. Jest to opowieść o tym, jak wyglądała historia Żydów w tym mieście

Idąc dziś wzdłuż Rynku Solnego nie pamiętamy, że poruszamy się w obrębie dawnej dzielnicy żydowskiej. Wiele się tu zmieniło od czasów, kiedy Mosze de Mosse Cohena, jako przedstawiciel Żydów sefardyjskich, otrzymał od Jana Zamoyskiego przywilej lokacyjny. W tamtym okresie prawo do osiedlania się przy ulicy Szewskiej mieli wyłącznie Sefardyjczycy. Przybywali z bliskiej Hetmanowi Italii, z Półwyspu Iberyjskiego i z Turcji. Nowi osadnicy posługiwali się tajemniczo brzmiącym językiem ladino, będącym w istocie dialektem hiszpańskim, wiele czasu spędzali na rozmyślaniach o Bogu i byli bardzo szanowanymi osobistościami. Do miasta nadciągali na ogół ludzie zamożni, dobrze wykształceni: lekarze, aptekarze, uczeni, także producenci wyrobów luksusowych i bogaci kupcy. Więcej znajdziesz w zakładce CZŁOWIEK W ŚWIECIE. To naprawdę interesujące, przekonaj się sam.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

I accept the Privacy Policy

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.