Dzisiaj tekst o Zamościu. Jest to opowieść o tym, jak wyglądała historia Żydów w tym mieście

Idąc dziś wzdłuż Rynku Solnego nie pamiętamy, że poruszamy się w obrębie dawnej dzielnicy żydowskiej. Wiele się tu zmieniło od czasów, kiedy Mosze de Mosse Cohena, jako przedstawiciel Żydów sefardyjskich, otrzymał od Jana Zamoyskiego przywilej lokacyjny. W tamtym okresie prawo do osiedlania się przy ulicy Szewskiej mieli wyłącznie Sefardyjczycy. Przybywali z bliskiej Hetmanowi Italii, z…